Kolejna kwarantanna – tym razem na Martynice, a później jeszcze jedna!
Po 3 miesiącach spędzonych na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych i podjęciu decyzji o niewypływaniu w tym sezonie na Pacyfik, musieliśmy pożeglować bardziej na południe, aby uciec przed zbliżającym się w tym rejonie sezonem huraganów. Na początek padło na Martynikę, i po trzech dniach żeglugi ostro pod wiatr dotarliśmy do Fort de Dowiedz się więcej…









