Pożegnanie z White Bay

Zostaliśmy okrzyknięci jachtem z najdłuższym stażem postoju na kotwicy w White Bay na Wyspie Jost Van Dyke (Brytyjskie Wyspy Dziewicze). Spędziliśmy tu całą kwarantannę – od końca marca do początku czerwca 2020 (z 2-dniową przerwą, kiedy pozwolono nam popłynąć do Road Town na Tortoli po przedłużenie pobytu). Zmontowaliśmy kilka filmików Dowiedz się więcej…

Dokąd tu płynąć?

Po długich staraniach, w końcu przedłużono nam pozwolenie na pobyt na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych o kolejny miesiąc. Na więcej póki co nie mogą. W razie czego będziemy mogli za miesiąc znów popłynąć do Road Town na Tortoli wcześniej umawiając się na spotkanie (bez wyznaczonej daty i godziny nikogo nie przyjmują) Dowiedz się więcej…

Szansa na postawienie żagli

Od kilku tygodni próbujemy dodzwonić się do Deparatmentu Imigracji na Tortoli, ale żaden nasz telefon nie został jeszcze odebrany. Napisaliśmy kilka maili i w końcu – otrzymaliśmy odpowiedź! Mamy stawić się osobiście w siedzibie „BVI Department Of Immigration” z paszportami i dokumentami jachtu jutro rano. W końcu postawimy żagle!!! Generalnie Dowiedz się więcej…

Godzina policyjna na BVI

No i stało się. Prawie wszystkie karaibskie wyspy są pozamykane nie tylko dla samolotów i promów, ale i dla żeglarzy… Na każdej sytuacja wygląda troszeczkę inaczej… Znajomi na Martynice opowiadają, że nie można się przemieszczać, nie można nawet pływać w odwiedziny do zaprzyjaźnionego jachtu stojącego tuż obok na kotwicy… nie Dowiedz się więcej…

Karnawał na St. Martin

Jeszcze pod koniec lutego br. nikt nie podejrzewał zamknięcia imprez, balów, masowych spotkań itd. Byliśmy wówczas na Saint Martin i trafiliśmy na jedyny w swoim rodzaju => KARNAWAŁ, jedno z najważniejszych lokalnych wydarzeń w całym roku! Wszyscy się świetnie bawili! Czekając na paradę można było zobaczyć ludzi w każdym wieku. Dowiedz się więcej…